Nieruchomości · Praktyka od ~2007 r.

Masz nieruchomość, której nie możesz ruszyć?

Pomagam rozwiązać sprawy, które utknęły między dokumentem, urzędem i archiwum.

Dla właścicieli gruntów i nieruchomości, którzy potrzebują kogoś, kto ogarnie całość — od przeszukania archiwów, przez analizę dokumentów i sytuacji formalnej, po negocjacje z urzędem.

Umów bezpłatną rozmowę wstępną

bez zobowiązania · oceniam, czy mogę się tą sprawą zająć

Ilustracja przedstawiająca cykliczną sytuację bez wyjścia — metafora spraw nieruchomościowych utykających w urzędowych pętlach
Droga, która zawsze wraca w to samo miejsce.

Czy któraś z tych sytuacji
brzmi znajomo?

Pięć najczęstszych scenariuszy, w których sprawa nieruchomości „stoi" — czasem miesiącami, czasem latami.

01 / Spadki i współwłasność

Odziedziczyłeś nieruchomość po rodzicach

Brat albo siostra nie chce sprzedać. Albo nie odpowiada na wiadomości od lat. Dom stoi pusty, podatki płacisz Ty, a majątek zamarza.

02 / Obrona przed zasiedzeniem

Ktoś próbuje zasiedzieć Twoją ziemię

Dostałeś pismo z sądu. Sąsiad albo Skarb Państwa chce przejąć część działki przez zasiedzenie. Masz ograniczony czas, żeby odpowiedzieć.

03 / Księgi wieczyste

Kupujący się wycofał przez KW

W Twojej księdze wisi stara hipoteka albo wpis z lat 40. Wierzyciel — bank, który już nie istnieje. Notariusz mówi: „najpierw to trzeba wyczyścić". A Ty nie wiesz, od czego zacząć.

04 / Plan ogólny gminy

Twoja działka znika z mapy zabudowy

Reforma planistyczna z 2026 roku zmienia status setek tysięcy działek w Polsce. Część gruntów, na których jeszcze niedawno można było budować, po wejściu nowego planu ogólnego traci tę możliwość — często bez wiedzy właściciela.

05 / Rekonstrukcja własności · OSINT

Nie wiesz, do kogo ta nieruchomość naprawdę należy

Dokumenty z lat 30. Dziadek gospodarował od zawsze, ale w księdze ktoś inny. Albo właściciel wyjechał do Niemiec 25 lat temu i „zapadł się pod ziemię".

Umów bezpłatną rozmowę

Krążysz między specjalistami —
i sprawa wciąż stoi.

Byłeś u prawnika. Prawnik powiedział, co trzeba zrobić formalnie — ale do tego potrzebne są dokumenty, których nie masz.

Zamówiłeś wypisy. Okazało się, że w ewidencji są rozbieżności z księgą wieczystą.

Poszedłeś do geodety. Geodeta mówi: „granice trzeba najpierw ustalić, bo dane historyczne nie pokrywają się z pomiarem".

Zgłosiłeś się do urzędu. Urząd chce dokumentów z archiwum — a archiwum odpowiada po trzech miesiącach.

Każdy specjalista zrobił swoją robotę prawidłowo.
Ale Twoja sprawa dalej stoi.

Bo między pracą kancelarii, geodety i urzędu jest pole, którego nikt nie obsługuje w komplecie:

  • przeszukiwanie archiwów,
  • zbieranie i synchronizowanie dokumentów z kilku źródeł,
  • ustalanie osób, których adresów nie ma w żadnym rejestrze,
  • analiza historyczna cofnięta o 50–100 lat,
  • rozmowy z urzędami na poziomie negocjacyjnym, nie formalnym,
  • koordynacja wszystkich tych wątków w spójną strategię.

To jest moja specjalność. Nie zastępuję kancelarii — domykam to, co wykracza poza typowy zakres obsługi prawnej.

Drzeworyt obrazujący chaos informacyjny w sprawach nieruchomościowych — sprzeczne informacje z urzędów, prawników i geodetów FIG. II
Bez przewodnika to wygląda właśnie tak.

→ podatki od nieruchomości lecą
→ wartość działki stoi albo spada
→ rodzina kłóci się coraz mocniej
→ okazje sprzedaży mijają
→ tracisz resztkę energii i wiary

„Czy ja mogę w ogóle coś z tą nieruchomością zrobić — i jeśli tak, to co, w jakiej kolejności, i ile to potrwa?"

Na to pytanie odpowiadam.

Zaufany partner kancelarii prawnych

Tam, gdzie sprawa wychodzi poza klasyczny obszar obsługi prawnej.

Adwokat prowadzi postępowanie sądowe. Radca prawny pisze opinie i umowy. Notariusz sporządza akty. Geodeta mierzy. Każdy z tych zawodów ma ściśle określony zakres.

Ja pracuję między nimi — tam, gdzie sprawa wymaga:

  • § przekopywania archiwów państwowych (w tym dokumentów z okresu przedwojennego)
  • § rekonstrukcji ciągłości własności z dokumentów rozrzuconych po kilku instytucjach
  • § ustalania osób, których nie ma w rejestrach PESEL albo są za granicą
  • § koordynacji kilku specjalistów na raz — tak, żeby ich praca się składała w całość
  • § rozmów z urzędami na poziomie praktyki, kiedy formalna droga się zacięła
  • § analizy operatów szacunkowych, decyzji administracyjnych, planów miejscowych
Ilustracja przedstawiająca dokument ze szczegółami niewidocznymi na pierwszy rzut oka — analogia do pracy z aktami spraw nieruchomościowych FIG. III
W starym dokumencie ukryte jest więcej, niż widać na pierwszy rzut oka.

Dlatego kancelarie prawne kierują do mnie klientów, których sprawa wymaga kompetencji wykraczających poza klasyczny zakres obsługi prawnej. I odwrotnie — moi klienci, gdy potrzebują reprezentacji procesowej, opinii czy aktu notarialnego, korzystają z kancelarii, z którymi stale współpracuję.

W trudnych sprawach za formalnościami
zawsze stoją ludzie.

Bardzo rzadko problemem jest sam dokument. Problemem jest:

Dlatego nie sprzedaję Ci „analizy prawnej" — od tego są kancelarie. Sprzedaję mapę całej sytuacji: z jasnymi wnioskami, co da się zrobić, w jakiej kolejności, i jak długo to potrwa.

A jeśli nie da się zrobić — też to powiem.

Od pierwszej rozmowy
do konkretnego planu działania.

01
Bez opłat

Rozmowa

Opowiadasz, co się dzieje. Pytam o szczegóły. Oceniam, czy to zadanie dla mnie. Jeśli nie — mówię, do kogo lepiej się zwrócić. Jeśli tak — umawiamy się na to, co dalej.

02
Praca z dokumentami

Zbieram materiał

Wypisy, wyrysy, księgi wieczyste, archiwa, mapy, decyzje, akty, ewidencja. Sprawdzam, co się zgadza, a co nie. Jeśli czegoś brakuje — pozyskuję z urzędów i archiwów.

03
Wnioski + rozmowa

Mówię, co da się zrobić

Układam sprawę na jednej planszy: co blokuje, skąd się wzięło, jakie są opcje, czego lepiej nie ruszać. Omawiamy to spokojnie, bez korpomowy. Decydujesz, czy idziemy dalej.

Konkretny plan działania —
nie stos papierów

Tę pracę wykonuje się głównie w rozmowie, nie przez pisemne raporty. Najważniejsze, żebyś wiedział, na czym stoisz i co dalej.

Mapa blokad i ścieżek działania

Wspólnie układamy, gdzie jesteś, co blokuje sprawę i jakie są realne opcje — A, B, C — i czym się różnią.

Ocena potencjału wzrostu wartości

Szacunek, co zyskujesz finansowo, kiedy sprawa zostanie rozwiązana.

Konsultacja telefoniczna

Tłumaczę trudne miejsca, odpowiadam na pytania, pomagam zdecydować, co dalej. Spokojnie, ludzkim językiem.

Dostęp do sieci specjalistów

Geodeta, rzeczoznawca, notariusz, kancelarie prawne z odpowiednią specjalizacją. Bez prowizji ode mnie — pracuję z tymi ludźmi od lat.

W bardziej złożonych sprawach dodatkowo — w zależności od potrzeby — rozszerzone przeszukiwanie archiwów, zestawienie precedensów z podobnych spraw, monitoring terminu 6-letniego dla roszczeń planistycznych.

Umów bezpłatną rozmowę

Cztery sprawy,
którymi się zajmowałem

Wybrane przykłady z mojej praktyki — z zachowaniem poufności klientów. Pokazuję charakter pracy: co było zablokowane, co konkretnie zrobiłem, co z tego wyszło.

Sprawa 01 / Inwestycja logistyczna

Od działki rolnej do parku logistycznego — kilkanaście hektarów scalonych z kilkudziesięciu właścicieli

2007 rok. Dwuhektarowa działka w Gdyni, formalnie grunt rolny, w toku egzekucji komorniczej, bez planu zagospodarowania, bez dostępu do drogi publicznej. Sąsiednie nieruchomości z wieloma współwłaścicielami — częściowo nieznanymi. Stare wpisy z okresu przedwojennego. Punkt wyjścia, którego nie ruszyłby standardowy pośrednik. Po kilkunastu latach pracy: kilkanaście hektarów scalonych w spójną nieruchomość inwestycyjną, w trakcie sprzedaży jednemu z większych operatorów logistycznych w Polsce. Inwestor pracuje nad pozwoleniem na budowę.

Sprawa 02 / Spadek i odzyskana działka

Działka, o której rodzina nie wiedziała — wykreślona przez urząd, odzyskana po kilku miesiącach

Sprawa spadkowa po właścicielach z wpisem KW sprzed wojny. Kilkunastu spadkobierców, w większości wnuków, rozproszonych. Rodzina wiedziała o dwóch działkach — nie wiedziała o trzeciej. W toku monitoringu KW zauważyłem, że Starostwo Powiatowe w Wejherowie wystąpiło o wykreślenie jednej z działek z księgi — uznawszy, że nie ma jej w aktualnym zasobie geodezyjnym. Działka o powierzchni blisko 7 000 m² i wartości kilkuset tysięcy złotych miała formalnie zniknąć. Wróciła do masy spadkowej.

Sprawa 03 / Spór o nieruchomość utraconą w 1953 r.

Dokumenty, których kilka kancelarii nie znalazło — klucz do całej sprawy

Znajoma kancelaria prawna zwróciła się do mnie o pomoc w sprawie, której wcześniej kilka kancelarii nie potrafiło ruszyć z miejsca. Rodzina klienta utraciła w 1953 r. nieruchomość o powierzchni ponad 5 ha w jednej z centralnych dzielnic Gdańska. Mechanizm utraty: dla tej samej nieruchomości w niejasnych okolicznościach założono drugą księgę wieczystą — nieruchomość została zbyta przez nieuprawnionych, dziś częściowo zabudowana wielorodzinnie. Problem proceduralny, na którym zatrzymywały się wcześniejsze kancelarie: nie potrafiono ustalić dokumentu źródłowego, na podstawie którego założono drugą księgę. Bez tego nie wiadomo było, jaką decyzję zaskarżyć.

Sprawa 04 / Hektar zablokowany błędem planu

Zmiana planu, podział, sprzedaż — i obrona przed opłatą adiacencką oraz pułapką VAT

Działka ok. 1 ha. Wcześniej uchwalony plan zagospodarowania uniemożliwiał prawidłowe wykorzystanie — zawierał błędnie wyrysowaną drogę. Po latach: zmiana planu, podział na działki budowlane, wyłączenie z produkcji leśnej z opłatą obniżoną do zera (oszczędność ok. 7 500 PLN), obrona przed opłatą adiacencką (oszczędność blisko 30 tys. PLN), zabezpieczenie podatkowe transakcji przed ryzykiem VAT po stronie sprzedającego. Klient — z którym wcześniej zamknąłem inną dużą sprawę — poprosił mnie o poprowadzenie tematu od początku do końca.

Waldemar Butkiewicz —
prowadzę sprawy, przy których inni się zatrzymują

Od blisko 20 lat pracuję z nieruchomościami, urzędami i trudnymi stanami prawnymi. Nie jestem prawnikiem — choć mam studia podyplomowe z prawa (Uniwersytet Gdański). Nie jestem pośrednikiem — choć przez moje ręce przeszły transakcje warte miliony.

Jestem kimś, kto łączy to, co zwykle jest rozproszone między różnych specjalistów: prawo, procedurę administracyjną, archiwa, geodezję, OSINT i praktyczne negocjacje z ludźmi.

Co zrobiłem:

  • Pozyskiwałem i uregulowałem stany prawne gruntów pod inwestycje komercyjne — z pełnym kompletem dokumentacji do pozwolenia na budowę.
  • Odzyskiwałem nieruchomości zablokowane hipotekami, spadkami, zasiedzeniem i problemami granicznymi.
  • Prowadziłem sprawy w urzędach, starostwach, KOWR, Lasach Państwowych, wydziałach geodezji, środowiska i planowania.
  • Pracowałem z archiwami państwowymi — w tym dokumentami z okresu przedwojennego.
  • Od lat systematycznie wykorzystuję w praktyce i pogłębiam szkoleniami wiedzę z zakresu OSINT — wykorzystuję to do ustalania właścicieli i spadkobierców, których standardowe rejestry „nie widzą".

Współpracuję stale z kancelariami prawnymi, notariuszami i geodetami — kiedy sprawa tego wymaga, kieruję klienta do specjalisty z odpowiednią specjalizacją. I odwrotnie — kancelarie, z którymi pracuję, kierują do mnie klientów z takim rodzajem problemów, które wykraczają poza ich typowy zakres.

Nie odpuszcza tam, gdzie inni dawno by się poddali.

Znajduje rozwiązania, które nikomu innemu nie przyszły do głowy.

Doprowadza sprawy do końca — nawet te, które ciągnęły się latami.

Ze względu na poufność spraw szczegóły konkretnych przypadków omawiam wyłącznie w zakresie dopuszczalnym i po zgodzie klientów. Wybrane sprawy z mojej praktyki — w zakresie, na jaki pozwala dyskrecja — przedstawiam w sekcji „Sprawy z praktyki" powyżej.

Najczęściej zadawane pytania

Q.01 Czym się różnicie od kancelarii prawnej?
Kancelarie świadczą usługi prawne — reprezentację, opinie, umowy, postępowania. Ja zajmuję się tym, co najczęściej trzeba zrobić zanim kancelaria będzie mogła skutecznie pracować, albo równolegle do jej pracy: przeszukiwanie archiwów, ustalanie osób, rekonstrukcja dokumentacji, koordynacja kilku specjalistów, negocjacje administracyjne. Dlatego kancelarie często kierują do mnie klientów z takimi sprawami — a ja, gdy sprawa wymaga reprezentacji procesowej czy opinii, kieruję klientów do zaufanych prawników.
Q.02 Czy gwarantuje Pan, że sprawę się rozwiąże?
Nie. Nikt uczciwie nie gwarantuje. Niektóre sprawy są obiektywnie niemożliwe do rozwiązania — i wtedy mówię to od razu, na etapie rozmowy wstępnej. Tego, co gwarantuję: uczciwą, pełną diagnozę. Albo usłyszysz „tak, to się da zrobić, oto plan". Albo usłyszysz „nie, to jest ślepa uliczka, oto dlaczego". Nigdy nie usłyszysz „spróbujmy, zobaczymy, może się uda".
Q.03 Ile to będzie kosztować?
Wycenę ustalam indywidualnie po rozmowie wstępnej, kiedy znam zakres pracy. Rozmowa jest bezpłatna. Po niej dostajesz konkretną ofertę — z jasnym zakresem i ceną. Prowadzenie sprawy dalej (jeśli się na to zdecydujesz) wyceniam osobno. Do wyboru: ryczałt za etap, abonament miesięczny, success fee, model hybrydowy.
Q.04 Ile czasu to zajmie?
Pierwsza ocena sprawy: zwykle do 3 tygodni od momentu zebrania dokumentów. Prowadzenie sprawy: zależy od charakteru. Spadek z podziałem to zwykle 6–18 miesięcy. Czyszczenie KW: 2–6 miesięcy. Zasiedzenie: zależnie od etapu postępowania.
Q.05 Skąd mam wiedzieć, że mogę Panu zaufać?
Zacznijmy od rozmowy wstępnej (bez opłat). To jest mój filtr, ale też Twój. Opowiesz mi sprawę, zobaczysz, jak myślę, jakie zadaję pytania, czy czujesz, że rozumiem, o co chodzi. Jeśli po rozmowie uznasz, że nie pasujemy — nic nie tracisz. Jeśli uznasz, że tak — omówimy szczegóły i wycenę.
Q.06 Czy mogę przyjść z własnym prawnikiem?
Tak, i często to jest najlepsza konfiguracja. Pracuję w zespołach: Ty + ja + Twój prawnik albo notariusz. Jeśli masz kancelarię, z którą już jesteś związany — kontaktujemy się z nią i ustalamy podział ról. Jeśli nie masz, a sprawa wymaga prawnika — polecam kogoś zaufanego z mojej sieci współpracy.
Q.07 Czy działa Pan tylko na Pomorzu?
Bazuję w Trójmieście, ale sprawy prowadzę w całej Polsce. W wielu przypadkach dokumenty wystarczą zdalnie, w innych trzeba jechać do archiwum, urzędu czy na grunt — wtedy koszty dojazdu ustalamy osobno.
Q.08 Co jeśli mój przypadek nie pasuje do żadnej z pięciu sytuacji na stronie?
Napisz albo zadzwoń. Pokazanych pięć to najczęstsze sprawy, ale nie jedyne. Jeśli masz coś nietypowego — na rozmowie wstępnej szybko ocenię, czy to zadanie dla mnie.

Rozmowa wstępna.
Bez opłat. Bez zobowiązania.

Nie sprzedaję na tej rozmowie. Oceniam, czy mogę się Twoją sprawą zająć — i jeśli tak, przedstawiam konkretną propozycję.

Na rozmowie:

⚡ Sprawa pilna?

Jeśli Twoja sprawa wymaga natychmiastowej reakcji (np. dostałeś pismo z sądu o zasiedzeniu albo notariusz czeka na wykreślenie hipoteki) — wspomnij o tym w mailu albo powiedz od razu na początku rozmowy. W takich sprawach oddzwaniam w ciągu 24 godzin.

Zadzwoń: 790 551 299
Tel: 790 551 299
Trójmiasto — sprawy w całej Polsce
P.S.

Najgorsze, co możesz zrobić — to czekać.

Sprawy spadkowe psują się z czasem. Wpisy w KW nie znikają same. Zasiedzenie biegnie, czy patrzysz, czy nie patrzysz. Nowe plany ogólne gmin zmieniają status działek — i każdy miesiąc zwłoki zamyka kolejne drzwi.

Rozmowa to niewielka cena za to, żeby wreszcie wiedzieć, na czym stoisz.

Umów rozmowę